Bus kontra ciężarówka na 147. kilometrze A4
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w piątek 18 września tuż przed godziną 9:00. Na 147. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia, przed węzłem Pietrzykowice, samochód dostawczy zderzył się z ciężarówką. Ranny został kierowca busa. Ze względu na powagę sytuacji ratownicy od razu wezwali śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W akcji brały udział dwa zastępy straży pożarnej z JRG 6 Kąty Wrocławskie oraz OSP Smolec, dwa zespoły ratownictwa medycznego i załoga LPR. Służby zabezpieczyły teren zdarzenia i udzieliły pomocy poszkodowanemu. Autostrada A4 w kierunku Wrocławia została całkowicie zablokowana. Ruch w tę stronę stanął, a korek z każdą chwilą się wydłużał.
Policjanci apelowali, by osoby planujące przejazd tym odcinkiem liczyły się z opóźnieniami i – jeśli to możliwe – wybrały alternatywną trasę. Pojazdy kierowano na wyznaczone objazdy. Zdarzenie pod Kątami Wrocławskimi sparaliżowało poranny przejazd jednym z najważniejszych odcinków A4 w regionie.
Wcześniejsza kolizja na Opolszczyźnie
Poranne zderzenie busa z ciężarówką nie było jedynym wypadkiem na A4 tego dnia. Kilka godzin wcześniej, o 6:05, służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu na Opolszczyźnie. Na odcinku między węzłami Opole Zachód i Brzeg, na wysokości Rzędziwojowic w gminie Niemodlin, zderzyły się dwa auta osobowe – Dacia i Toyota. W obu pojazdach jechały łącznie trzy osoby, z których jedna została ranna. Poszkodowanego kierowcę przewieziono do szpitala.
Na miejscu pracowali strażacy z JRG Niemodlin i OSP Dąbrowa, policja, zespół ratownictwa medycznego oraz obsługa autostrady. Początkowo zablokowany był pas prawy i awaryjny, a ruch odbywał się lewym pasem. Drogowcy szacowali utrudnienia na około dwie godziny, ale przejezdność udało się przywrócić szybciej. Już o 7:22 ruch w kierunku Wrocławia wrócił do normy na obu pasach.
Dochodzenie policji
Policjanci z drogówki prowadzą czynności wyjaśniające i ustalają dokładne przyczyny obu piątkowych zdarzeń na A4. Poranek 18 września pokazał, jak szybko nawet pojedyncze zderzenie – zwłaszcza z udziałem busa i ciężarówki – potrafi zablokować autostradę i spowodować wielokilometrowe korki.
Dla kierowców dostawczaków to kolejne przypomnienie, że na trasach szybkiego ruchu liczy się nie tylko sprawny pojazd, ale też ostrożność i przewidywanie manewrów innych uczestników. A4 w rejonie Wrocławia i Opolszczyzny to jeden z najbardziej obciążonych ciągów komunikacyjnych w kraju, gdzie każde poważniejsze zdarzenie od razu wpływa na płynność ruchu w całym regionie.
