Przejdź do treści
BusManiak.pl – Ford Transit City: kompaktowy elektryczny dostawczak z ładownością 1270 kgGrafika ilustracyjna: AI
NEWS

Ford Transit City: nowy elektryczny van z ładownością do 1270 kg

calendar_today 13.08.2026
schedule 2 min czytania

Ford Pro wchodzi do segmentu kompaktowych dostawczaków elektrycznych modelem Transit City. Pojazd ma konkurować kosztami eksploatacji, uniwersalnością nadwozi i realną ładownością w codziennej pracy flotowej.

Ceny, wersje i ładowność

Ford Pro wprowadza na rynek europejski Transit City – kompaktowy elektryczny samochód dostawczy skierowany do przedsiębiorców. Znany jest już cennik: cena startuje od 35 990 euro netto. Do wyboru są dwa warianty nadwozia. Podstawowy L1H1 ma długość ok. 5 m, a większy L2H2 jest o około 30 cm dłuższy i wyższy. W topowej konfiguracji przestrzeń ładunkowa sięga ok. 8 m³, a ładowność dochodzi do 1270 kg.

W klasie pojazdów o ładowności jednej tony nowością jest wersja podwozia z pojedynczą kabiną. Daje ona rzemieślnikom, architektom krajobrazu i kurierom bazę pod zabudowy dostosowane do indywidualnych potrzeb – w tym skrzyniowe i platformy – oferowane fabrycznie lub u certyfikowanych partnerów. Transit City uzupełnia rodzinę modeli marki, takich jak klasyczny Ford Transit Van czy mniejszy Custom, celując jednak wyraźnie w krótsze, miejskie trasy.

Napęd, zasięg i ładowanie

Za napęd odpowiada silnik elektryczny o mocy 110 kW (148 KM), zasilany z akumulatora LFP o pojemności 56 kWh i napędzający przednie koła. Ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe mają być trwałe i dobrze znosić intensywną eksploatację flotową. Zasięg WLTP wynosi 254 km, a w cyklu miejskim Ford deklaruje do 381 km – to wartości wystarczające na typowy dzień pracy w mieście.

Szybkie ładowanie prądem stałym pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 33 minuty. W standardzie znalazły się przednie i tylne czujniki parkowania, kamera cofania, system rozpoznawania znaków drogowych, alarm antykradzieżowy oraz funkcja jazdy jednym pedałem, przydatna w gęstym ruchu.

Niższe koszty utrzymania

Dla flot najważniejszy jest całkowity koszt posiadania. Układ elektryczny eliminuje podzespoły typowe dla silników wysokoprężnych – paski rozrządu, sprzęgła czy układ wydechowy. Dlatego Ford Pro szacuje, że koszty utrzymania Transit City będą o ok. 40 proc. niższe niż w porównywalnym furgonie spalinowym. Przeglądy przewidziano co dwa lata lub 40 000 km. Dzięki niższym kosztom energii na kilometr model ma obniżać TCO podczas intensywnej eksploatacji, podobnie jak inne elektryczne dostawczaki w tym segmencie.

Źródła